Lofty nieopłacalne dla inwestorów?
niedziela, luty 28th, 2010
Moda na lofty przyszła do Polski kilka lat temu. boom był na tyle duży, że inwestorzy rzucili się na obiekty poprzemysłowe niczym na ciepłe bułeczki, oczyma wyobraźni widząc krociowe zyski ze sprzedaży tak modnych nieruchomości. Niestety, jak się okazuje, nieco się przeliczyli. Kryzys w połączeniu z tradycjonalizmem i zamiłowaniem do rodzinnego życia Polaków sprawił, że lofty wcale nie okazały się tak opłacalne.
Na zachodzie lofty pierwotnie zamieszkiwane były przez bohemę, którą nie stać było na wynajęcie jednocześnie mieszkania i studio. Do Polski lofty przyszły jednak jako modne, nowoczesne mieszkania przeznaczone głównie dla dynamicznych „Dinksów” (double income, no kids). Niestety, takich par nie ma u nas zbyt wiele, a spora ilość dzisiejszych Dinksów w przyszłości planuje się rozmnożyć, szukają więc od razu mieszkań docelowych, bezpiecznych dla dzieci.
Lofty w Polsce nie są inwestycją dla ubogich artystów, ale dla najbardziej zamożnych. W cenie loftu w przemysłowym budynku można nierzadko wybudować luksusowy dom. To sprawia, że nie jest to aż tak atrakcyjna inwestycja jakby się mogło wydawać. Deweloperzy, którzy zainwestowali w lofty nierzadko mają teraz problem z ich sprzedaniem. W Gliwicach przez dwa miesiące sprzedało się 5 loftów - nie jest to szczególnie dużo. Niektórzy inwestorzy, zamiast sprzedawać lofty zaczynają wynajmować je jako mieszkania czy biura. Jak się więc okazuje, na nowoczesność i luksus w amerykańskim stylu nie jesteśmy jeszcze gotowi.



