Większa podaż mieszkań na wtórnym?
środa, kwiecień 15th, 2009
Z najnowszego raportu dotyczącego rynku nieruchomości w pierwszym kwartale 2009 roku wynika, że coraz chętniej sprzedawane są mieszkania na rynku wtórnym. A raczej wystawiane na sprzedaż, popyt bowiem nie rośnie równomiernie. I choć ceny nie zaczęły jeszcze na dobre spadać, to ciekawe czy w ciągu najbliższych kilku miesięcy nie czeka nas mała rewolucja na rynku nieruchomości i większe niż obecnie przetasowania cenowe.
Jak na razie, ceny nadal spadają, choć nie tak spektakularnie jak pod koniec ubiegłego i na początku obecnego roku. Porównując ubiegły kwartał do analogicznego okresu sprzed roku, specjaliści zauważają, że różnica w cenach nie jest jednak aż taka, jakiej można się było spodziewać. Ceny nieruchomości na rynku wtórnym spadły o około 6-8 % (poza Krakowem, gdzie spadły o 12%). W trzech miastach (łodzi, Olsztynie i Opolu, cena za metr była wyższa niż przed rokiem).
Z analizy ofert serwisu szybko.pl wynika, że część ogłoszeniodawców zmienia na bieżąco ceny mieszkań, najczęściej jednak obniżając je w nieznacznym stopniu i zostawiając sobie rezerwę na obniżkę ceny przy negocjacji.
Co w takiej sytuacji warto robić? Czekać czy kupować?
Taka decyzja musi być uzależniona od naszych oczekiwań względem mieszkania i tego co jest na rynku a także naszej sytuacji mieszkaniowej. Jeśli wynajmujemy mieszkanie, to czekanie na to aż sprzedający obniży cenę mieszkania może być kiepską decyzją. Na jedno bowiem wyjdzie czy właściciel za pół roku obniży nam cenę 50 metrowego mieszkania o 120 zł na metrze jeśli do tej pory będziemy płacić koszty wynajmu. Warto pamiętać o tym, że spadek cen mieszkań na rynku wtórnym będzie miał w końcu swoje granice. Właściciele - poza tymi którzy do sprzedaży domu zostaną zmuszeni nagłą sytuacją - będą woleli przeczekać trudny okres niż sprzedawać mieszkanie ze stratą. Obniżki za jakiś czas się więc zatrzymają.
fot.: roland maier



